Dlaczego matematyk? -30.04.2020 r.

 

Dlaczego matematyka?

 

„Dzieci nigdy nie są za małe na spotkanie z matematyką, czują matematykę intuicyjnie, mają w sobie niezwykły, cenny, naturalny potencjał.

Dlaczego dziecko uczy się w szkole matematyki? Bo musi. A kiedy uczymy się efektywniej?

Kiedy sami chcemy, kiedy mamy wewnętrzną motywację, kiedy jesteśmy czymś zainteresowani, kiedy korzystamy z największego kapitału: ciekawości.

Dzieci nie różnią się od nas, tyle że wyposażone w naturalne zainteresowanie światem, zawsze gotowe do zabawy, mogłyby chłonąć świat błyskawicznie, otwierać się na naturalne prawa rządzące światem, poznawać jego piękno i logikę.

Jednak badania dowodzą, że z każdym rokiem nauki w szkole spada zainteresowanie matematyką jako przedmiotem.

W szkole utrwala się przekonanie, że matematyka jest trudna i nudna. Jakie są grzechy nauki matematyki w szkolnych progach?

Znamy to z własnego doświadczenia i z obserwacji dzieci: trzeba przerobić materiał po kolei, schematycznie, lekcje są nudne, należy myśleć „po szkolnemu”, a nie „po swojemu”, nie można popełniać błędów, zadania są niezrozumiałe, trzeba wpisywać wynik w rubryczki.

Za mało jest odniesień do własnych doświadczeń, do codzienności, a to sprawia, że matematyka dla dzieci jest abstrakcją, przedmiotem, który nie ożywia ich wyobraźni.

Pojęcia, które dzieci poznają w szkole, wzory i definicje okazują się najważniejsze, mechaniczne rachowanie jest podstawą.

Tymczasem „w matematyce nie chodzi o liczby, lecz o życie”, jak słusznie zauważył pewien współczesny brytyjski matematyk.

Bo najważniejsze jest budzenie ciekawości, zachęcanie do samodzielnego myślenia, twórcze podejście do zagadnień. Celem jest myślenie otwarte – matematyczne.

Dom ma wielką misję do wypełnienia: zneutralizować niechęć do matematyki, którą w dzieciach utrwala szkoła, przezwyciężyć własne, nas dorosłych, uprzedzenia, które przenosimy na dzieci.

Może słabości szkolnej edukacji pod własnym dachem wspólnie zamienimy w pasję?

A nuż w twoim dziecku drzemie pasja do matematyki? Kluczy do tych drzwi jest naprawdę wiele.”

 

Artykuł pochodzi z książki Matematyka jest wszędzie. Rodzinne przygody z matematyka,

Maja Krämer,

Opracowała : Izabela